delirus
napisał(a) o You Will Meet a Tall Dark Stranger
Niesamowity film, mam wrażenie, że Allen wrócił tym filmem na wyżyny tego, co potrafi. Nie jest może tak fantastycznie, jak w dawnych jego filmach, ale jest tyle smaczków, tyle życia, ironii oraz humoru, że czerpałem więcej przyjemności z tego filmu niż z kilku poprzednich produkcji. Na pewno będę chciał zobaczyć film drugi raz :)
delirus
napisał(a) o Bazyl. Człowiek z kulą w głowie
Lewacko-egzystencjalistyczne naiwności ;-)
delirus
skomentował(a) Zastrzelić reżysera, spalić ciało i wrzucić w otchłań (Nathan)
True, true, tylko krowa nie zmienia poglądów, a wyrobiony gust, to skostniały gust. W każdym razie ostatni kinowy Star Trek, choć podpada i jest znacząco gorszy od TNG czy TOS, to mimo wszystko przyzwoity film. Teraz czekam, żeby zdobyć wspomniany "Moon" - trailer zapowiada dobry film, a muzyka Clinta Mansella jeszcze bardziej zachęca i podkręca oczekiwania ;-)
delirus
skomentował(a) Zastrzelić reżysera, spalić ciało i wrzucić w otchłań (Nathan)
Racja, nie wracamy. Osobiście unikam chodzenia do kina na nowe SCIFI odcinające kupony, bo i tak wiem, że w większości przypadków idę z gotową, negatywną opinią i chcę ją tylko potwierdzić ;-) Po prostu nie lubię nakręcać popytu ;-) Pozdrowienia!
delirus
skomentował(a) Zastrzelić reżysera, spalić ciało i wrzucić w otchłań (Nathan)
Wielką ironią losu jest to, że większość z tych nowych, "wypasionych" produkcji, prequeli, remaków, sequeli i wymuszonych kontynuacji - obejrzymy. I to jest najśmieszniejsze w tym wszystkim, marudząc na filmy odcinające kupony od tzw. klasyki, jednocześnie je oglądamy ;-)
delirus
skomentował(a) Pozytywne wibracje (kocio)
Film: 8, reżyseria: 8, a zdjęcia: 9? Byłem w kinie i wynudziłem się jak mops, choć nie uważam pieniędzy na bilety za wyrzucone w błoto. Nawet jak na polskie realia, ten film to krok do przodu, ale nadal bieda okrutna - i komercyjnie, i artystycznie. Film, mam wrażenie powstał tylko i wyłącznie dla ludzi, którzy żyli w tamtych czasach i nie trzeba im sugestywnie tłumaczyć pewnych rzeczy, bo wszystko pamiętają jak dziś i na własnej skórze. A to błąd. Duży. Muzyki mało, czadu mało, no i kolejny polski
delirus
skomentował(a) Bohater "Nil" (Audytor)
Niedawno przeczytałem na murze: "Naród, który jednym okiem patrzy na przeszłość jest mądry. Naród, który patrzy na przeszłość obydwoma oczami jest ślepy". Chciałbym, aby Polska patrzała jednym okiem poprzez ten film (oczywiście tylko w pewnym zakresie). Mimo kilku zgrzytów, paru niedomówień i zapewne kilku wypaczeń historycznych, których jednak nie jestem świadom, uważam ten film za kawał solidnego kina spełniający misję edukacyjną bez uogólnień, bez dłużyzn i zbędnej patetyczności. Przekonywująca
delirus
skomentował(a) Bohater "Nil" (Audytor)
Na film zamierzam się wybierać, więc niewiele mogę o nim powiedzieć, jednak każdy film o historii Polski ma u mnie kredyt zaufania. Czy go spłaci? Zapowiada się, że... być może. Dzięki za recenzję w dniu "święta flagi" - o historii, jej prostowaniu, tradycji oraz patriotyzmie nie tylko warto pisać, ale wręcz trzeba, a co dopiero kręcić filmy...
delirus
skomentował(a) "Fargo" - makabryczna komedia pomyłek (Esme)
Podoba mi się Twoja recenzja, jest swobodnie napisana plastycznym językiem. Choć filmu nie oglądałem, to chyba trafne porównanie do inspiracji Dostojewskiego, czyli selektywne dostrzeganie historii dobrych do opowiedzenia/nakręcenia. Tylko nie wiem czy chciałbym po seansie dłuższy czas chodzić "struty" ;-) Pozdrawiam!